Koncepcja sieci głównych tras rowerowych województwa dolnośląskiego

Stało się. Już pod koniec maja tego roku Zarząd Województwa Dolnośląskiego przyjął uchwałą dokument Dolnośląskiej Polityki Rowerowej. Tym samym zobowiązał się do pracy i koordynacji działań na rzecz rozwoju ruchu i infrastruktury rowerowej. To tak w wielkim skrócie. O uchwale i założeniach dokumentu można przeczytać na stronach dpr.irt.wroc.pl. Tam dla zainteresowanych cała seria informacji.
Dzięki uchwaleniu dokumentu DPR można działać, baaa trzeba. W opracowaniu powstał już wielki dokument koncepcji przebiegu sieci głównych tras rowerowych dolnego śląska. Projekt niezwykle dobry, przemyślany, konkretny i zgodny ze wszystkimi standardami dotyczącymi budowy i przebiegu tras rowerowych. Do 10 listopada trwały konsultacje tego fantastycznego dokumentu a o przesłanie swojej opinii pozostaliśmy poproszeni również i my – PTTK.
Trzeba uczciwie powiedzieć że trudno o uwagi do czegoś co jest w naszej opinii naprawdę dobre i przemyślane. Tylko życzyć sobie aby ten dokument w jak najszybszym okresie czasu ujrzał realne światło dzienne w postaci wyznakowanych i wybudowanych tras rowerowych zaprojektowanych i wyznaczonych w tym dokumencie. Nie mniej jednak pokusiliśmy się o kilka sugestii dotyczących przebiegu niektórych tras, a nawet pokusiliśmy się o pobieżną przeprowadzoną palcem po mapie, obrazową propozycję wytyczenia jeszcze jednej trasy, która mogłaby uzupełnić dobrą ofertę rowerowych szlaków komunikacyjnych Dolnego Śląska.
Nasze propozycje przeczytacie poniżej, a cały dokument Koncepcji sieci głównych tras rowerowych województwa dolnośląskiego odnajdziecie pod wspomnianym już linkiem www.dpr.irt.wroc.pl/pobieralnia
Zainteresowanym bardzo polecamy lekturę.

Sugestie do przebiegu tras Koncepcji sieci głównych tras rowerowych województwa dolnośląskiego

TRASA KSIĄŻĘCA:

Na odcinku od Świdnicy w kierunku Wałbrzycha dobrym rozwiązaniem byłoby poprowadzenie szlaku z Witoszowa Górnego drogami polnymi (w odpowiednim wytyczeniu i przygotowaniu nie muszą być przeszkodą w niespełnianiu wytycznych co do jakości nawierzchni lub nawet być może w dłuższej perspektywie udało by się te normy spełnić poprzez poprowadzenie ciągu asfaltowego dla drogi rowerowej od Świdnicy do Wałbrzycha właśnie tym odcinkiem) przez Rezerwat Jeziorko Daisy do Lubiechowa na terenie Wałbrzycha. Następnie drogą koło palmiarni przeciąć DK 35 do Książańskiego PK i Zamku Książ a następnie alejami parkowymi i KPK do dzielnicy Podzamcze (w alternatywie z palmiarni wzdłuż DK 35 do skrzyżowania z ulicą w kierunku Podzamcza). Na osiedlu Podzamcze można wytyczyć alternatywy przez centrum Wałbrzycha (1* Piaskowa Góra – Stary Zdrój Dworzec Kolejowy Wałbrzych Miasto trasą wzdłuż nie dokończonej obwodnicy Wałbrzycha i dalej ul. Starachowicką do ul. Mazowieckiej i Lubelskiej (projekt miasta budowy Centrum Przesiadkowego) – Aleją Wysockiego – Gwarków – 1-go Maja do ul. Zachodniej, 2* z Podzamcza proponowanym przebiegiem alternatywnym trasy Książęcej wzdłuż byłej linii kolejowej).
Trasa mogłaby zawierać również 3 wariant alternatywny z palmiarni do ul. Uczniowskiej przez WSSE do Kozic, dalej ul. Świdnicką do PKP Wałbrzych Główny następnie do Glinik Stary i ul. Podgórską do ul. Mieroszowskiej, następnie w ul. Żeromskiego do Boguszowa Gorc – dzielnica Kuźnice Świdnickie i tutaj do ul. Głowackiego i dalej po poprowadzonej w Koncepcji trasie.
Alternatywa nr 3 została przedstawiona ze względu na powstałą już drogę rowerową w ciągu ul. Uczniowskiej a następnie przez Kozice i ul. Świdnicką do dzielnicy Podgórze, która ma stanowić w zamyśle „rowerową obwodnicę miasta”. Dla osób chcących tylko ominąć Wałbrzych jest opcja w zależności od tego gdzie chciałby rowerzysta dalej się udać lub gdy chciałby skorzystać z dworca PKP i skorzystać z połączenia kolejowego Wałbrzych – Kłodzko.

W proponowanych sugestiach chodzi głównie o przeniesienie trasy rowerowej z ruchliwych dróg a jednocześnie połączeniem trasy z atrakcjami turystycznymi i miejscami (węzłami) komunikacyjnymi a jednocześnie z zachowaniem dogodnego przejazdu przez miasto, które nie ma obecnie wielu alternatyw dla przebiegu trasy wzdłuż miasta tak by nie prowadzić trasy wzdłuż głównych tras tranzytowych miasta.

Ciekawostką może być fakt, że w niektórych odcinkach łączyłaby się z przebiegiem istniejącego szlaku rowerowego MTB wokół Wałbrzycha – co oczywiście stanowi tylko ciekawostkę w przypadku korzystania ze szlaku rowerzystów „sakwiarzy”

TRASA ZŁOTA:

Jeśli jest to możliwe (nie znam uwarunkowań) proponowałbym przebieg szlaku wzdłuż rzeki Oława na odcinku od Oławy przez Wiązów do Strzelina. Najlepiej wałami. Na odcinku od Ziębic przez Osinę Małą, Starczówek, Niedźwiedź, Dobroszowice, polnymi drogami do wsi Byczeń i do Kamieńca Ząbkowickiego i tu dojazd przez centrum do dworca PKP.
W pierwszym odcinku trasy, przełożenie przebiegu z drogi nr 396 od Oławy w ul. Kilińskiego do Jaczkowic i dalej sugerowanymi drogami jak najbliżej rzeki Oławy lub po jej wałach do Strzelina.

TRASA SREBRNA:

Początkowe miejsce trasy w Wałbrzychu jest bezzasadne. Oprócz galerii handlowej i stacji pali nie ma tam nic. Można powiedzieć że trasa prowadzi z/do nikąd. Z tego miejsca nie ma obecnie nawet drogi rowerowej w żadnym kierunku. Lepiej rozpocząć trasę od ul. Lubelskiej/ Mazowieckiej gdzie miasto planuje wybudować centrum przesiadkowe (z przystankami PKS i dworcem PKP) lub z dworca PKP Wałbrzych Główny.
Ciekawszym a przede wszystkim bezpieczniejszym wariantem szlaku mogło by być poprowadzenie trasy z planowanego Centrum Przesiadkowego wzdłuż DK 35 do obwodnicy i do dzielnicy Podgórze (Dworzec Główny PKP) – ul. Świdnicka – Noworudzka – droga w stronę wsi Olszyniec – ul. Wałbrzyska do Jedliny Zdroju – ul. Piastowska – ul. Kłodzka – ul. Zamkowa – ul. Hoża – drogą leśną do ul. Zdrojowej we wsi Grzmiąca i ul. Turystyczną wzdłuż rzeki Rybna do Rybnicy Leśnej – Unisław Śląski i dalej proponowanym odcinkiem w Koncepcji.
Z Rybnicy Śląskiej dla uprawiających bikepacking spokojnie można byłoby zaproponować alternatywę przez schronisko Andrzejówka i szlakami duktów leśnych do Sokołowska.

Proponowana w Koncepcji oraz powyższe sugestie obejmuje i tak drogi o dużym nachyleniu i nie będzie dostępna dla wszystkich (nie każdy sobie z nią poradzi na zwykłym rowerze, ale na e-biku już tak). Jest to teren górski więc trudno zachować tutaj przyjęte standardy co do nachylenia trasy oraz jej ogólnej dostępności dla każdego. Nie każda trasa może być jednak dostępna dla wszystkich choćby właśnie ze względu na uwarunkowania geograficzne.
Propozycja przebiegu trasy przez Jedlinę Zdrój, Grzmiącą i Rybnicę Leśną wydaje się ciekawsza turystycznie i krajoznawczo ale również znacznie bezpieczniejsza. W ciągu głównych ulic na terenie Wałbrzycha drogi są szerokie z możliwością osobnego wydzielenia drogi rowerowej tam gdzie jej jeszcze nie ma. Przebieg taki pozwala również ominąć mocno uczęszczaną, wąską i mało bezpieczną dla rowerzysty (w dodatku ze sporym podjazdem w kierunku Mieroszowa) ul. Moniuszki do Gaju do Unisławia Śląskiego).

TRASA DOLNOŚLĄSKA

W związku z pojawiającymi się doniesieniami z woj. Wielkopolskiego o planach budowy trasy rowerowej mniej więcej wzdłuż drogi samochodowej mniej więcej odcinku Rawicz – Poznań o wydaje się nie tyle ciekawym co naprawdę sensownym pomysłem warto byłoby Trasę Dolnośląską zacząć na granicy z woj. Wielkopolskim właśnie w rejonie Rawicza. Następnie linią biegnącą mniej więcej Żmigród – Prusice – Oborniki Śląskie – Wrocław – Bielany Wrocławskie – Jordanów Śląski (lub z Wrocławia – Mietków – Sobótka – Jordanów Śląski) i dalej po proponowanym przebiegu w Koncepcji.

TRASA KARKONOSKA

W związku z nazwą (Karkonoska) i jej przebiegu warto rozpocząć od geograficznego początku/ końca Karkonoszy tj od Bramy Lubawskiej. Szlak mógłby rozpocząć się w Lubawce (jest obecnie dostępna dla rowerzystów mniej więcej tak samo jak Karpacz, gdyż turysta z rowerem obecnie nie specjalnie ma jak dojechać do Karpacza komunikacją zbiorową).
Z Lubawki szlak mógłby biec przez Bukówkę – Szczepanów – Jarkowice – Ogoszelec – Kowary – Karpacz. W ten sposób trasa łączyłaby ze sobą dwa przejścia graniczne z Republiką Czeską co mogłoby (i prawdopodobnie byłoby) przyciągające dla turystów rowerowych z Czech.

W propozycjach Koncepcji tras wyraźnie do dopełnienia „oferty” rowerowej głównych tras Dolnego Śląska rzuca się w oczy brak trasy łączącej zachód ze wschodem w północnej części województwa. Myślę tutaj o zaprojektowaniu trasy rowerowej w linii mniej więcej miast: Pińsk – Węgliniec – Bolesławiec – Lubin – Ścinawa – Prusice – Twardogóra – Syców.

Dopełnieniem bogatej „oferty rowerowej” Dolnego Śląska mogłaby być bardo atrakcyjna dla ambitnych i zapalonych turystów (na pewno chętnych by nie zabrakło) trasa łącząca walory krajoznawcze i krajobrazowe biegnąca mnie więcej wzdłuż granicy ściany Sudetów (TRASA SUDECKA) rozpoczynając od dobrego węzła komunikacyjnego na granicy (Zgorzelec – Gorlitz jest też początkowym miejscem wypadowym w góry Łużyckie i inne wzniesienia po stronie Niemieckiej z mnogą ofertą szlaków rowerowych) następnie mniej więcej linią do miejscowości Leśna – Mirsk – Lubomierz – Wleń – Wojcieszów – Bolków – Świebodzice – do połączenia z proponowanymi w Koncepcji tras w kierunku Paczkowa. Na uwagę zasługuje że wraz z dodatkowymi krótkimi trasami dojazdowymi czy wyznaczeniem trasy alternatywnej na trasie możliwość zobaczenia wielu zamków, pałaców i ciekawych miejscowości Dolnego Śląska. Cennych dla województwa pod względem turystycznym, czy krajoznawczym. Z wartą uwagi zabudową i zabytkami.
Alternatywą trasy dla bardzo ambitnych mogłaby być od Zgorzelca połączenie ze szlakiem Odra – Nysa w kierunku Czech (Hradek n. Nysą) – Porajów i objazd Worka Turoszowskiego przez Bogatynię (teren górzysty i trudny) - Zawidów, powrót na właściwy szlak w okolicy Leśnej (kolejna alternatywa to z Leśnej objazd Kotliny Jeleniogórskiej wzdłuż Gór Izerskich i Karkonoszy przez Świeradów Zdrój – Szklarską Porębę (tu możliwy przebieg nie drogą 358 a szlakami turystycznymi – rowerowymi w grzbiecie Gór Izerskich do Jakuszyc) następnie Cieplice Jelenia Góra – i dalej na szlak właściwy w okolicach Wojcieszowa. Kolejną alternatywą byłaby możliwość objechania Kotliny Kłodzkiej zgodnie z tym jak przedstawia się fizjografia Sudetów, dostępność przez to uzdrowisk kłodzkich, więc: Bielawa – Nowa Ruda – Radków – Kudowa Zdr – Duszniki Zdr – Polanica Zdr (ciąg trasy Kłodzkiej) – Bystrzyca Kłodzka – Stronie Śląskie – Lądek Zdr – Złoty Stok – Paczków.
W dłuższej perspektywie trasa mogłaby stanowić odcinek dłuższego szlaku po połączeniu z trasami południowych województw kraju i stanowić szlaku wzdłuż południowej granicy kraju.

Należałoby w terenach górskich uwzględnić gęstszą sieć MORów (choćby ze względu na trudności wynikające z ukształtowania terenu – przewyższenia czy po prostu ze względu na chęć zwiedzania licznych atrakcji przez rowerzystów. W pobliżu przebiegu szlaków występuje bliskość do miejsc noclegowych co jest ważne, jak również miejsc dostępności komunikacyjnych, węzłów szlaków czy ważnych ośrodków regionalnych. Warto byłoby skupić się również na wagonach do przewozu rowerów czy autobusach komunikacji zbiorowej z możliwości przewozu rowerów również z przyczepkami rowerowymi i sakwami do czego w sens inwestycji i zasadności należałoby przekonać lokalnych przewoźników na poszczególnych liniach i węzłach komunikacyjnych. Wymieniona w koncepcji infrastruktura niezbędna dla rowerzysty jest oczywistością.

Opracowanie i tekst: Tomasz Czeleń

Patronat honorowy

 

 

 


 

Patronat medialny

.

 

 

 


 

 

Partnerzy

 

 

 

Copyright © 2014. All Rights Reserved.